Close Encounters

W oryginale ta piosenka ukazała się na singlu w 1990 roku pod tytułem „Daar Gaat Ze”. Ja usłyszałem ją dwa lata później – już w wersji angielskiej, zatytułowanej „Close Encounters”, która powróciła do mnie kilka tygodni temu, jako przyjemne wspomnienie wiosny 1992 roku.

„Close Encounters” to największy przebój belgijskiego zespołu Clouseau, który zapewnił mu rozpoznawalność wykraczającą poza kraje Beneluksu oraz występy przed koncertami Roxette podczas trasy promującej album Joyride. Międzynarodowa popularność grupy nie trwała jednak długo i po dwóch anglojęzycznych płytach z początku lat 90., panowie powrócili do nagrywania piosenek w swoim rodzimym języku. Osobiście wolę jednak brzmienie angielskich słów.

57. urodziny George'a Michaela

Wczoraj swoje 57. urodziny obchodziłby George Michael. 40 lat temu, jeszcze przed założeniem Wham!, nastoletni Georgios napisał „Careless Whisper”, a dekadę później był już jedną z największych gwiazd muzyki na świecie. Wtedy ukazał się singiel z piosenką, która po 30 latach nie straciła ani trochę z siły swojego przekazu.

11 lat bez MJ

Dziś mija 11 lat odkąd odszedł, a wciąż trudno pogodzić się z myślą, że nie napisze już kolejnej piosenki, nie nagra nowej płyty, nie zaśpiewa i nie zatańczy na scenie... Dobrze, że był z nami – choć zdecydowanie za krótko, to na tyle długo by pozostawić po sobie mnóstwo wspaniałej muzyki i wspomnień, które pozostaną już na zawsze.

BAD30

Duży, 12-calowy winyl, rozkładana okładka ze zdjęciami w środku, teksty oraz informacje wydrukowane na wewnętrznej kopercie... Choć dziś w mojej kolekcji jest niejedno wydanie tego albumu na CD, największy sentyment mam oczywiście do tej pierwszej winylowej płyty z oryginalnym, szeptanym intro do „I Just Can't Stop Loving You” i oddechem Michaela Jacksona na początku „Smooth Criminal”. Właśnie mija 30 lat od wydania BAD – albumu, który towarzyszy mi niezmiennie niemal od samej premiery.

Czytaj dalejBAD30

Je t'aime Mylène-colie

Dziś mój osobisty 'blast from the past' – czyli muzyczny powrót do przeszłości, który przydarzył mi się w ostatnim tygodniu. Rok 1991 przyniósł wiele znakomitych płyt, które warto przypomnieć sobie po ponad 25 latach. Ja z ogromną przyjemnością sięgnąłem po wydany właśnie wtedy trzeci album Mylène Farmer zatytułowany L'autre... Słucham go od kilku dni i wciąż nie mogę się nacieszyć, postanowiłem więc podzielić się tą radością i przypomnieć przynajmniej dwa najbardziej znane fragmenty tego krążka – oczywiście na zachętę by sięgnęli Państwo po całość. Je t'aime mélancolie!

It's Raining Again – czyli deszczowe lata początki

W ramach podsumowania pierwszego tygodnia tegorocznych wakacji postanowiłem sięgnąć po niezmiennie urokliwy singiel zespołu Supertramp sprzed 35 lat. Co prawda we wtorek i środę udało mi się przyjąć sporą dawkę witaminy D w naturalnej postaci, jednak od czwartku mogłem już tylko zanucić refren tej piosenki.

The Soundrops go Fleetwood Mac

Sięgając po rockową czy popową klasykę można dużo stracić lub zyskać. W tym przypadku mamy do czynienia z tą drugą opcją. „Go Your Own Way” – jeden z najbardziej rozpoznawalnych przebojów Fleetwood Mac – w wykonaniu The Soundrops jest surowy, bardziej dynamiczny od oryginału i szczery emocjonalnie. Lindsey Buckingham może być dumny!

Na koniec dodam tylko, że piosenka debiutuje na #20 w moim osobistym podsumowaniu tygodnia w dniu swojej premiery – looks like the only way is up now 😉

I Feel It Coming

Czy Michael Jackson nagrywałby dziś z duetem Daft Punk? Dobrze byłoby móc poznać odpowiedź na to pytanie... Na tym singlu The Weeknd przypomina swojego idola nieporównywalnie bardziej niż we własnej interpretacji piosenki „Dirty Diana” sprzed kilku lat. „I Feel It Coming” przywodzi na myśl nastrój płyty Off The Wall, a daft-punkowe wokale – zabawy z vocoderem w „P.Y.T. (Pretty Young Thing)” z Thrillera. Tak czy inaczej, dzięki tej piosence The Weeknd pozostawia w tyle innych naśladowców MJ, jak choćby Justina Timberlake'a (z przekalkulowanym „Can't Stop The Feeling!”) lub Bruno Marsa (który na swojej nowej płycie 24K Magic prezentuje wyraźny spadek formy).

I See Fire

Podobno to Katie Jackson namówiła swojego tatę Petera, by piosenkę do drugiej części „Hobbita” napisał i wykonał Ed Sheeran. Jeśli tak, to ja Katie chciałbym bardzo podziękować. Oto jeden z moich ulubionych utworów początku 2014 roku – „I See Fire”.

Hypnotizing bassline

Nowy singiel Nelly Furtado, delikatnie mówiąc, nie budzi we mnie zbyt ciepłych uczuć, a na nowe nagrania Pharrella Williamsa wraz z kolegami trzeba będzie jeszcze poczekać – dlatego na dzisiejsze popołudnie wybrałem coś hot-n-fun sprzed dwóch lat.