Przesłuchanie boxu Tracks II: The Lost Albums zacząłem tuż po północy od płyty, na którą czekałem najbardziej z całego tego zestawu. Oto moje wrażenia na gorąco.
„Maybe I Don't Know You” – chwilami brzmi jakby wymagało jeszcze oszlifowania – w podobny sposób jak „Blind Spot”, ale i podobnie przyciąga słuch.
„Waiting On The End Of The World” – idealnie odnalazłoby się na Tunnel Of Love (1987), nawet podkład rytmiczny jest łudząco podobny do „Brilliant Disguise”; na tym jednak kończy się nieoryginalność tej piosenki, która jest jednym z najmocniejszych punktów Streets Of Philadelphia Sessions.
Delikatne „The Little Things” kontynuuje muzyczne wątki z 1987 roku, choć w cieplejszej i bardziej optymistycznej formie.
„We Fell Down” brzmi trochę jak remix „My Hometown” ze zbyt szybką perkusją.
„Between Heaven And Earth” – z takiego podkładu rytmicznego kojarzę Milli Vanilli oraz P.M. Dawn, tu akurat się nie sprawdza; szkoda, bo piosenka jest niezła i zasługuje na Maxa Weinberga (choć pewnie świętej pamięci Jeff Porcaro sprawdziłby się tu najlepiej).
„Secret Garden” to piękne, nastrojowe nagranie... w wersji z Greatest Hits (1995) – tę potraktuję raczej jako demo.
Bruce Springsteen Streets Of Philadelphia Sessions Tracks II: The Lost Albums Columbia Records, 27.06.2025 01. Blind Spot 02. Maybe I Don't Know You 03. Something In The Well 04. Waiting On The End Of The World 05. The Little Things 06. We Fell Down 07. One Beautiful Morning 08. Between Heaven And Earth 09. Secret Garden 10. Farewell Party


