Dziś zaczynam urodzinowo od Davida Paicha.
Toto w Berlinie, 30 czerwca 2019 – mój ostatni koncert przed pandemią. Wtedy Davida Paicha zastępował Dominique Xavier Taplin, który teraz jest już w oficjalnym składzie zespołu. David natomiast idzie w ślady Steve'a Porcaro, który odchodził i powracał do Toto, współpracując z kolegami czasami bardziej, a czasami mniej oficjalnie; kto wie zatem co przyniesie dalsza przyszłość. W tej bliższej, dokładnie 19 sierpnia, ukaże się pierwszy solowy album Davida Paicha Forgotten Toys i nie zabraknie tam ani Josepha Williamsa, ani Steve'a Lukathera.
Dziś jest też bardzo smutna rocznica. To był 25 czerwca 2009 roku...
| 25.06 | 18.06 | tyg. | |||
| 1. | 1 | 3 | David Paich + Steve Lukather + Michael McDonald | Spirit Of The Moonrise | |
| 2. | 3 | 7 | Nik Kershaw | Come On Down | |
| 3. | 2 | 2 | Journey | Don't Give Up On Us | |
| 4. | 20 | 2 | Röyksopp + Susanne Sundfør | If You Want Me | |
| 5. | 4 | 12 | Mike Campbell & The Dirty Knobs | Wicked Mind | |
| 6. | 6 | 17 | Tears For Fears | Rivers Of Mercy | |
| 7. | 5 | 6 | Tove Lo | No One Dies From Love | |
| 8. | 10 | 4 | Diana Ross + Tame Impala | Turn Up The Sunshine | |
| 9. | N | 1 | Anieli + Nosowska | Jaśniejąca | |
| 10. | 11 | 7 | George Ezra | Green Green Grass | |
| 11. | 7 | 7 | Jack Savoretti | Dancing Through The Rain | |
| 12. | N | 1 | Foals | Looking High | |
| 13. | 9 | 12 | Emeli Sandé | There Isn't Much | |
| 14. | 15 | 13 | Bryan Adams | You Lift Me Up | |
| 15. | 8 | 17 | Robyn + Neneh Cherry + Mapei | Buffalo Stance | |
| 16. | 17 | 7 | Lady Gaga | Hold My Hand | |
| 17. | 13 | 14 | White Lies | Breathe | |
| 18. | 18 | 13 | GusGus | Simple Tuesday | |
| 19. | 12 | 15 | The Knocks + Dragonette | Slow Song | |
| 20. | 16 | 8 | Lizzo | About Damn Time |
Witają się z gąską:
| 21. | 25 | Kula Shaker | Gingerbread Man | ||
| 22. | 21 | Classix Nouveaux | Fix Your Eyes Up | ||
| 23. | –– | Windwaker | Lucy | ||
| 24. | 23 | Editors | Heart Attack | ||
| 25. | 26 | Jacob Collier + Lizzy McAlpine + John Mayer | Never Gonna Be Alone | ||
| 26. | –– | Warhaus | Open Window | ||
| 27. | –– | John Mellencamp | Chasing Rainbows |
25 czerwca w taki czy inny sposób związany jest z moimi ulubionymi artystami. Trzeci z nich przyszedł na świat tego dnia w 1963 roku. Dziś skończyłby 59 lat. Jak śpiewa Brian Molko: Happy birthday in the sky.
„Waiting For That Day” – George Michael z albumu Listen Without Prejudice Vol. 1 (1990). Słuchaj bez uprzedzeń – słuchaj bez oczekiwań, że powróci Elvis lat 80. z kontynuacją Faith (1987); potrzeba tylko czasu i spokoju, by w pełni zanurzyć się w tej muzyce, docenić każdy dźwięk, każde wyśpiewane słowo.
Listen Without Prejudice Vol. 1 okazał się początkiem końca wspólnych działań George'a i wytwórni Sony Music, której wizja artystyczna (oparta na cyfrach, choć nie cyfrowa) wyraźnie różniła się od wizji samego artysty. Pierwszą ofiarą tej różnicy zdań stał się niewydany nigdy album Listen Without Prejudice Vol. 2. Fragmenty tej płyty znalazły się 30 lat temu na kompilacji Red Hot + Dance (z której dochód przeznaczony został na walkę z HIV i Aids) oraz na singlu z piosenką, która stała się jednym z największych przebojów lata'92.
Na koniec jeszcze miejsce #26 mojego podsumowania – a któż to wita się tam z gąską? Kiedy usłyszałem ten singiel po raz pierwszy, byłem przekonany, że to Balthazar. Prawie zgadłem, bo pod nazwą Warhaus ukrył się solowy projekt wokalisty tego zespołu – Maartena Devolderego.


